Pierwotna cena wynosiła: 41.99 zł.37.99 złAktualna cena wynosi: 37.99 zł.
Jeden z 10 sosów kooperacyjnych na 10 lat Dzikiego! Czy to właśnie ten pozostanie w naszej ofercie na dłużej?
Banan rozumiemy, jalapeno też, ale w tym sosie jest też musztarda, tamari i syrop z agawy. Zanim powstała ta kooperacja z Moon-Lark mało kto wierzył, że to dobry kierunek.
Po spróbowaniu wszyscy powątpiewający musieli kajać się, przepraszać, odszczekiwać, a nawet prosić o wybaczenie. I bardzo, proszę państwa, dobrze.
Banan i syrop z agawy nadaje słodyczy, dodatek Sheltera od Moon Larka dodaje odpowiedniej wytrawności, Jalapeno i ocet pogłębiają smak, dodają umami i odrobiny ostrości, a musztarda powoduje, że całość się po prostu spina. Ze wszystkich eksperymentów Dzikiego, ten jest najbardziej spektakularny! Sos może i jest łagodny, ale robi wrażenie!
Skład: Przecier bananowy, woda, cukier, ocet jabłkowy, musztarda (woda, gorczyca, ocet, sól), shelter od Moon-Larka, papryka jalapeno, sos sojowy tamari (woda, ziarno soi, sól, ocet spirytusowy, syrop z agawy, olej rzepakowy, czosnek granulowany.
Anthony Bourdain zawsze namawiał do ryzyka. Oto i jest – i obiecujemy, opłaci się. Wyobrażenie o żadnym z tych składników z osobna nie odda nic z tej magicznej mikstury.
Tworząc ten sos wiedzieliśmy, że ktoś, gdzieś tworzy keczup bananowy. Nawet spróbowaliśmy, ale po spróbowaniu wymieniliśmy tylko porozumiewawcze spojrzenia – to nie to.
Da się lepiej.
Tym razem nie mieliśmy inspiracji. Miało powstać coś nowego. Smak, którego nie znaliśmy, a który zostałby z nami na dłużej. Stworzyliśmy coś co nie powstało w żadnym czasie i w żadnej innej kulturze. Jest tylko tu i teraz. Banan, Jalapeno, musztarda, ocet, sos sojowy i syrop z agawy. Pomimo, że brakowało nam jeszcze słów na nazwanie tego wynalazku, podczas premiery na festiwalu sprzedaliśmy cały zapas pierwszego dnia. Teraz ubraliśmy nasz sos w słowa:
Jest słodkawy, bardzo umamiczny, i zrównoważony. Bliski idei słodkiej musztardy z brzoskwinią, ale bardziej skomplikowany. Mimo złożoności – smak jest jednorodny, wyraźny i łatwy do zapamiętania.
Co poczujesz:
Pierwszy smak to banan, który już po sekundzie czy dwóch ustępuje całej palecie pozostałych składników. Głęboki smak jalapeno, ostry smak gorczycy i słony smak tamari – wszystko pojawia się na raz doskonale uzupełniając zwykle mdły smak banana. Posmak jest najmocniejszą stroną tego sosu. Jalapeno wybije się na pierwszą pozycję, ale musztarda nie pozostanie dłużna. Całość ma lekko orzechowy finisz,
Z czym zjesz:
Stosując ten sos obrazisz prawdopodobnie każdego tradycjonalistę. Trudno.
Falafel, kebs i jollof rice to pierwsze z czym próbowaliśmy tego sosu – zadziałało doskonale. Bez wątpienia frytki z batata albo innych warzyw korzeniowych zagrają w akompaniamencie tego sosu równie dobrze! Odwagi! Sos tyle co powstał, więc mamy jeszcze sporo nie przetestowanych pomysłów:
– sałatka z ryżem, kurczakiem i ananasem
– boczniaki w panko
– penne z tuńczykiem i pomidorkami
– krewetki na maśle
– fish&chips
– pierogi z soczewicą
